Bezdzietni z Wyboru - Bezdzietność z Wyboru, Bezdzietni


 
   
 
Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość
Petycje w obronie zwierząt.
Sonia 


Wiek: 27
Dołączyła: 28 Lis 2008

Posty: 406
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2010-07-30, 11:08   

Caban napisał/a:
Sonia napisał/a:
Caban, nie rozumiesz o co Dziewczynom chodzi. Utylizacja dla ludzi, którzy takich rzeczy się dopuścili. A nie dlatego, że agresję mają w genach.
To, że nosimy w sobie różne geny nie oznacza, że jesteśmy do końca "skazani" na ślepe podążanie za potrzebami i zachciankami genów.


Fidelio napisał/a:
Eliminując ze społeczeństwa jednostki pozbawione wyższych uczuć i skrajnie agresywne, działalibyśmy na korzyść wszystkich pozostałych.


to zdanie brzmi raczej jakby chodzilo o zapobiegawcze utylizowanie ludzi odstajacych od normy. a moim zdaniem tacy ludzie sa jak najbadziej potrzebni. bo kto inny by pracowal w masarniach, roznych oborach, kurnikach itp? kto bylby lekarzem-chirurgiem, gdyby kazdy byl taki delikatny? kto by nas bronil na wojnach jakby kazdy tylko czytal poezje i podziwial motylki? no kurde, ja tam sie ciesze ze sa na swiecie twardziele dzieki ktorym mam co jesc i czuje sie bezpiecznie.


Caban, proszę, czytaj ze zrozumieniem i nie wyrywaj zdań z większej całości, z kontekstu! Często tak robisz. :-/
Fidelio, owszem, napisała to zdanie, ale ono było powiązane z poprzednim:
Fidelio napisał/a:
Jeśli ktoś nie ma oporów pastwić się nad bezbronnym psem czy kotem, moim zdaniem tylko strach przed karą powstrzymuje go (jeszcze) przed podobnym bestialstwem względem innych ludzi. Eliminując ze społeczeństwa jednostki pozbawione wyższych uczuć i skrajnie agresywne, działalibyśmy na korzyść wszystkich pozostałych.


Co do chirurgii i rzeźni - bzdura, jak można takie rzeczy porównywać? :-/
Praca chirurga polega na ratowaniu życia lub ratowaniu zdrowia. Rzeźnik nie ma w kontrakcie napisane, że obowiązkowo każde zwierze przed śmiercią ma katować. To zależy od człowieka w jaki sposób uśmierci zwierzę - szybko i jak najbardziej bezboleśnie czy długo i zadając jak najwięcej cierpienia.
Caban napisał/a:
Sonia napisał/a:
Widziałam ten filmik... płakałam nad cierpieniem tych zwierząt... a to co pokazali było straszne... jeszcze żaden film "dokumentalny" (nie ważne, czy pokazujący cierpienie zwierząt czy ludzi) nie wywołał we mnie tak silnych emocji i uczuć. Do tej pory mam przed oczami psa obdartego ze skóry patrzącego do kamery..... prześladuje mnie jego wzrok... Nie mogę się z tego otrząsnąć a mija już drugi dzień....


ja widzialem podobny widok na filmie przyrodniczym gdy jakeis hieny czy cos bily sie o konajace zwierze i obdzieraly je ze skory i zjadaly zywcem, wcale nie staraly sie go zabic zanim go zjedza czy rozszarpia. nie zrobilo to na mnie mniejszego wrazenia niz ten film z obdzieranym psem. po prostu natura jest okrutna, ja sie ciesze przede wszystkim ze nie musze polowac i zabijac i przyzadzac sobie potraw tylko ide kupuje i dostaje na talerzu cos co nawet miesa nie przypomina. w przeciwnym wypadku bym pewnie tego nie ruszyl, podobnie jak nie jadam ryb, bo na talerzu niewiele roznia sie od tych wyjetych z wody. chcialbym byc pod tym wzgledem twardszy ale nie potrafie.


Anabelle już odpowiedziała - to jest natura, zwierzęta walczące o przetrwanie. A w jaki sposób katując zwierzę człowiek walczy o przetrwanie? I tak jak Anabelle napisała - człowiek odciął się od świata zwierząt twierdząc, że rozumem, emocjami i uczuciami przewyższa zwierzęta. Tak więc i zachowaniem powinien się różnić. I różni się, ale na gorsze. Zwierzęta nie zadają specjalnie cierpienia, śmierci. Człowiek z wielu powodów - złości, gniewu, sadystycznej przyjemności, bezmyślności, z nudów itp... Zwierzę - tylko z dwóch powodów - polowanie lub obrona.

Caban napisał/a:
Sonia napisał/a:
Ale z drugiej zastanawia mnie to, że nie ma oporów moralnych aby jechać do kraju, w którym prawa człowieka jako jednostki nie istnieją.


oporow moralnych? ja bym sie bal jechac bojac sie o wlasne zycie raczej ;). a co do petycji to wcale nie trzeba jej podpisywac prawdziwymi danymi... zreszta podaje sie tylko imie i nazwisko, a w polsce osob o tym samym imieniu i nazwisku jest wiecej niz nam sie wydaje. w chinach to nie jest tak jak w polsce i rosji ze na kazdego zakladaja teczki i hakow szukaja. oni naprawde pierdolami sie nie przejmuja i nie staraja sie ludziom na sile utrudniac zycia. wrecz przeciwnie, wola pokazywac ze maja gdzies opinie reszty, po prostu robia swoje a swiat ich nie ruszy. gospodarczo chiny i tak maja juz caly swiat w szachu, a to sa spokojni ludzie, i nie demonstruja tego na sile. przed olimpiada tez niezle czystki robili i to w ludziach, i jakos obylo sie bez wojny :P.


Opory moralne, bo dla mnie logicznym jest, że jeśli jadę do jakiegoś kraju, to muszę dostosować się do zasad i praw tam panujących. Dlatego nigdy nie pojadę do skrajnie fundamentalnych krajów islamskich, bo nie wyobrażam sobie mieć tak ograniczonych praw jak mają tam kobiety. Zgadzając się pojechać do Chin pozwalam na takie traktowanie zwierząt.

Osoby, które studiują filologię japońską czy chińską, czy inną są na "specjalnej liście" - kolega tej koleżanki podpisał listę i stypendium zostało mu cofnięte.

Nie rozumiesz mentalności chińskiej chyba - jednostka, i jej prawa w Chinach nie istnieją. Dopóki nie zrzeszą się, nie stworzą jakiejś większej grupy domagającej się czegoś - Chińczycy nie mają prawa bytu.

Nie starają się utrudniać ludziom życia? a cenzura internetu, kontrola korespondencji? A kary śmierci za korupcje? A pozbawienie praw obywatelskich reporterów, którzy piszą o tym, co się dzieje w Chinach? A stadiony wynajmowane w celu MASOWYCH egzekucji więźniów? A zajęcie Tybetu i wysiedlanie i zabijanie Tybetańczyków?

Wiesz dlaczego do Polski docierają produkty z Chin beznadziejnej jakości? Bo tak nas postrzegają Chiny - że nie jesteśmy warci lepszych produktów. Wystarczy zobaczyć na zachód - tam są produkty z Chin wyższej jakości.
 
 
Caban 
Nadbaltycki


Wiek: 21
Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 966
Skąd: Lublin
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-07-30, 11:24   

Cytat:
Przykład z hieną nie jest dobry z tego powodu, że tak jak sam napisałeś, to się dzieje w środowisku naturalnym, wśród osobników skazanych na podporządkowanie instynktom.


czlowiek tez jest w tym srodowisku i mu podlega

Anabelle napisał/a:
Ludzie nigdy nie mogą sie tym tłumaczyć, odkąd uznali się za gatunek dominujący i określili jako Homo Sapiens.


skad u ludzi na megalomania? jestesmy takimi samymi zwierzetami jak i inne

Anabelle napisał/a:
Nie porównuj też proszę chirurgii do bezrozumnego znęcania się (nawet w rzeźni zwierzęta mogą być uśmiercane w cywilizowany sposób, tak by maksymalnie zaoszczędzić im bólu i strachu).


chodzi o ekonomie. dla publiki zawsze beda istniec niby zasady ze my jestesmy cywilizowani i nawet zwierzeta zabijamy bez bolu, ale prawda wychodzi na jaw po kazdej wizycie w rzezni. po prostu jestesmy takimi samymi zwierzetami jak inne. wszystko ponoc zalezy od warunkow w jakich jestesmy. ponoc w kazdym z nas drzemie taka bestia zdolna do znecania sie i zadawania bolu.

Anabelle napisał/a:
O ile chirurgiem mogałbym być, o tyle bestialstwo wobec zwierząt budzi mój najwyższy opór , obrzydzenie i czynny sprzeciw!


czasem nawet chirurg musi operowac bez znieczulenia.

Anabelle napisał/a:
W społeczeństiwe Homo Sapiens są jednostki, które zinternalizowały wartości pokojowej koegzystncji i nadzoru nie potrzebują. Ale są i takie, które jeśli nie czują nad sobą bata, obnażają swoje najgorsze instynkty (Obozy koncentracyjne, reżim Czerwonych Khmerów, Abu Ghraib...) . I zrobią to zarówno w stosunku do zwierzęcia, jak i w stosunku do człowieka pozbawionego praw publiczych: Żyda, inteligenta, oskarżonego o terroryzm...


wiekszosc jednostek ma takie instynkty nawet jesli o tym nie wie. wy to niby czym sie roznicie od tamtych chcac ich utylizowac?

Anabelle napisał/a:
Nie gadałybyś takich głupot o pedofilach, gdyby jakiś cię regularnie przelatywał od momentu, gdy miałeś pięć lat i nie wiedziałeś co się dzieje. Jeżeli chcemy być ludźmi, to pewnych granic przekraczać po prostu nie wolno!


jakich k.. glupot? ze ktos sie urodzi pedofilem to nalezy go wykastrowac albo zabic za sam fakt ze sie urodzil? od tak na wszelki wypadek? wiesz ze prawo zadnego kraju nie traktuje pedofilii zgodnie z definicja medyczna? mozna isc siedziec za pedofilie bedac zupelnie normalnym zdrowym czlowiekiem tak jak moj kumpel ktory zapylil 14latke. i to nie byl k... gwalt ale oczywiscie urzednicy wiedza lepiej co jest dobre dla ludzi. prawdziwy pedofil to osobnik ktory ma pociag do dzieciecego ciala przed okresem pokwitania bez rozroznienia na plec. okres pokwitania to ok 12 lat. ja masturbuje sie od 8 roku zycia i od tamtego zcasu moje podejscie do seksu ani troche sie nie zmienilo. seks to super sprawa, a jest traktowany jak alkohol czy papierosy. poczekajmy jeszcze troche a bedzie druga ameryka, gdzie jak 2 nastolatkow urpawia seks to oboje zostaja skazani za gwalt lol.

pewnych granic czyli jakich? co epoka to inne granice. w sredniowieczu pewnie by nas zaszlachtowali za takie forum, bo przeciez "pewnych granic sie nie przekracza". smieszy mnie zawsze ten zwrot "jesli chcemy byc ludzmi to pewnych granic sie nie przekracza". to takie wyniosle i moralizatorskie. puste zdanko nic nie znaczace w otaczajacym nas swiecie. a jesli chcemy byc kobietami to musimy rodzic dzieci lol. i po co te granice? po co sobie narzucac jakis styl zycia zeby sie poswiecac? przeciez to wszystko i tak kiedys zniknie, razem z nasza planeta i sloncem i nikt nie bedzie o naszym poswieceniu czy granicach rozmyslal. ot zlepek atomow. dzis jestes czlowiekiem jutro piaskiem na pustyni.

[ Dodano: 2010-07-30, 11:58 ]
Sonia napisał/a:
A w jaki sposób katując zwierzę człowiek walczy o przetrwanie?


nie jestesmy jedynymi zwierzetami na tej planecie ktore pastwia sie nad ofiara. odziwo im zwierze madrzejsze tym wieksza sklonnosc do pastwienia sie. cos w tym musi byc po prostu.

Sonia napisał/a:
człowiek odciął się od świata zwierząt twierdząc, że rozumem, emocjami i uczuciami przewyższa zwierzęta.


czlowiek? ktory czlowiek? ty? ja? oni? wrecz przeciwnie, wszedzie slysze ze czlowiek nalezy do swiata zwierzat i rzadza nim te same instynkty.

Sonia napisał/a:
Tak więc i zachowaniem powinien się różnić. I różni się, ale na gorsze.


czemu powinien? gdzie tak jest napisane, kto nam kaze? a moze Bog tak chce? ateisci sa dziwni. najpierw twierdza ze Boga nie ma a swiat to zlepek atomow, a potem wymyslala sobie jakeis prawa ktorym sie maja podporzadkowywac. przeciez kazdy ateista moze miec inne sumienie i inny prog pojmowania dobra i zla. czemu wiec jeden ma miec racje a drugi nie?

Sonia napisał/a:
Zwierzęta nie zadają specjalnie cierpienia, śmierci. Człowiek z wielu powodów - złości, gniewu, sadystycznej przyjemności, bezmyślności, z nudów itp... Zwierzę - tylko z dwóch powodów - polowanie lub obrona.


jakby zwierzeta ewoluowaly i byly madrzejsze robily by to samo.

Sonia napisał/a:
Opory moralne, bo dla mnie logicznym jest, że jeśli jadę do jakiegoś kraju, to muszę dostosować się do zasad i praw tam panujących. Dlatego nigdy nie pojadę do skrajnie fundamentalnych krajów islamskich, bo nie wyobrażam sobie mieć tak ograniczonych praw jak mają tam kobiety. Zgadzając się pojechać do Chin pozwalam na takie traktowanie zwierząt.


ja do chin nie pojade przede wszystkim dlatego ze pornografia jest tam oficjalnie zakazana. moje sumienie nie pozwala mi postawic stopy w tak dzikim kraju xD.

Sonia napisał/a:
Osoby, które studiują filologię japońską czy chińską, czy inną są na "specjalnej liście" - kolega tej koleżanki podpisał listę i stypendium zostało mu cofnięte.


byc moze, nie znam nikogo kto by cos takiego studiowal wiec mnie to nie interesuje. w kazdym razie ze mna nikt wspolpracy nigdy nie zaprzestal, a w chinczykach krzewie milosc do pornografii przeciez i rozsylam im filmy z xhmastera. a jak byla olimpiada w chinach to przeciez wielu sportowcow i politykow cos tam podpisywalo i grzmialo o prawach czlowieka i jakos wszystko sie odbylo.

Cytat:
Nie rozumiesz mentalności chińskiej chyba - jednostka, i jej prawa w Chinach nie istnieją. Dopóki nie zrzeszą się, nie stworzą jakiejś większej grupy domagającej się czegoś - Chińczycy nie mają prawa bytu.


wlasnie rozumiem mentalnosc chinczykow. to mentalnosc niewolnicza. oni nie tyle nie maja praw co ich po prostu nie chca i nie potrzebuja i sa szczesliwi w swoim kraju. realne poparcie dla rzadu jest tam 10 razy lepsze od polskiego a ludzie sa zadowoleni. gdy ktos chce sie tam wybic to moze, wystarczy miec leb na karku. tam mlode firmy potrafia zatrudniac wiecej ludzi niz u nas mieszka w sredniej wielkosci miescie. jedyne co im doskwiera to brak legalnej pornografii i monitoring internetu (tusk tez nam to chcial wprowadzic), ale jak to bywa z nowozcesna technologia nic jej nie powstrzyma a rzad luzuje swe komunistyczne zasady i powoli chiny zamieniaja sie w usa z lat 20stych, a ameryka tonie w socjalizmie. brakuje im tez samochodow bo jest ich (chinczykow) po prostu za duzo i ciezko go dostac. mysle ze za 10 lat to bedzie wspanialy interes zawiesc im frachtowiec maluchow. beda mnie calowac po rekach i zaplaca za nie rownowartosc rocznej pensji ;D

Sonia napisał/a:
Nie starają się utrudniać ludziom życia? a cenzura internetu, kontrola korespondencji?


to fikcja. w polsce tez jest cala masa martwych przepisow. oczywiscie zgadzam sie ze komusze nalecialosci im zostaly ale ten kraj sie rozwija i te chore zasady szybko luzuje. zachod idzie w przeciwnym kierunku

Sonia napisał/a:
A kary śmierci za korupcje?


i to jest utrudnianie zycia?

Sonia napisał/a:
A pozbawienie praw obywatelskich reporterów, którzy piszą o tym, co się dzieje w Chinach?


reporterow chciacych zrobic nagonke zachodu na chiny? chcacych narzucenia praw ktorych chinczycy nie chca?

Sonia napisał/a:
A stadiony wynajmowane w celu MASOWYCH egzekucji więźniów?


no i? to tez jest utrudnianie ludzom zycia?

Sonia napisał/a:
A zajęcie Tybetu i wysiedlanie i zabijanie Tybetańczyków?


tutaj znaczenie mialy ogromne pieniadze. myslisz ze w polskim prawie nie ma czegos takiego jak przymusowe wysiedlenie itp? po prostu tam jest inna mentalnosc. jak ktos sie nie slucha po dobroci to pala go. tyle ze prawo wcale nie jest tam gorsze od naszego, po prostu jak sie ktos nie slucha to sie z nim nie cackaja. u nas jakby na miejscu stadionu ktos jakas dzialke mial mala to tez by go wysiedlili i dali mu inna gdzie indziej, a jakby nie chcial to plicja by go zabrala. podobnie jak nie mozesz decydowac o swoich pieniadzach i to rzad nakazuje ci jak masz sie ubezpieczac i od czego, a jak nie sluchasz - do wiezienia. wielka mi roznica. a akurat rozne mniejszosci narodowe w chinach wcale nie maja tak zle i nie dotyczy ich ponoc program jednego dziecka, moga miec ich wiecej i dostana na nie opieke socjalna w przeciwienstwie do chinczykow.

Sonia napisał/a:
Wiesz dlaczego do Polski docierają produkty z Chin beznadziejnej jakości? Bo tak nas postrzegają Chiny - że nie jesteśmy warci lepszych produktów. Wystarczy zobaczyć na zachód - tam są produkty z Chin wyższej jakości.


a co to tylko chiny nas tak traktuja? caly swiat nas tak traktuje. i to bardzo logiczne, nie stac nas zeby zaplacic tyle co ci na zachodzie to dostajemy towar drugiej jakosci wart swojej ceny i tyle.
_________________
www.wazektomia.com - i spełniają się marzenia ;)
(21 marca - 21 kwietnia wazektomia za 2099zł!)

Caban's philosophy
 
 
 
Anabelle 
Anabelle


Wiek: 27
Dołączyła: 23 Mar 2010
Posty: 247
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-30, 13:27   

Cały Twój wywód traci sens gdy oprócz wymiaru stricte biologicznego założy się, że człowiek funkcjonuje również na płaszczyźnie społecznej (która to, od jakiegoś czasu, determinuje więcej jego zachowań zarówno w skali jednostkowej jak i makro - ekonomia, prawo itd.)
Tak tak, bez pewnej kultury społecznej nie mógłbyś sobie wygodnie mieszkać, chodzić do prywatnych szkół, prowadzić handlu pornografią z zagranicą i kupować usług młodych prostytutek na starość... bo nie byłoby ku temu środków ani narzędzi, a poza tym ktoś silniejszy po prostu obdarłby cię ze skóry i zjadł.
Ale ponieważ stworzyliśmy jako gatunek tę cywilizację, która ci chyba zresztą odpowiada, nie dziw się, że muszą tu obowiązywać pewne regulacje, inne niż prawo dżungli...

Pragnę też zauważyć, że nikt nie chce kastrować pedofila, który ma upodobanie do nieletnich, ale panuje nad tym i nie wspiera dziecięcej pornografii poprzez kupowanie jej czy rozpowszechnianie (ktoś musiał zostać skrzywdzony, by powstała) i nie gwałci dzieciaków. Sankcje prawne odnoszą się do tych, którzy nie potrafią żyć ze swoją skłonnością nie krzywdząc innych.
_________________
Człowiek jest w stanie wszystko pojąć, tylko nie może zrozumieć, dlaczego ktoś inny wyciera nos nie tak samo jak on...
by Iwan Turgieniew
Ostatnio zmieniony przez Anabelle 2010-08-01, 23:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Sonia 


Wiek: 27
Dołączyła: 28 Lis 2008

Posty: 406
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2010-07-30, 13:51   

Dla mnie ta dyskusja nie ma już sensu, Caban, Ty nie prowadzisz dyskusji. Już wcześniej, w innym temacie odpisałeś na moją uwagę o tym, że zaśmiecasz forum pisaniem nie na temat, że Ty nie dyskutujesz ale prowadzisz monolog. Z tego wynika, że nie zależy Ci na konstruktywnej wymianie zdań - takie jest moje wrażenie.

Poza tym, i Anabelle i ja zwracałyśmy Ci już kilka razy uwagę, że sankcje prawne odnosiłyby się do osób, które dopuściły się przestępstwa, a nie osób, które mają jakąś skłonność ale nie zaspokajają jej. Ile razy można zwracać uwagę abyś zaczął czytać ze zrozumieniem? Jeśli nie robisz tego, rozbijasz posty na czynniki pierwsze, pozbawiasz wypowiedzi kontekstu, dyskusja naprawdę nie ma sensu.
 
 
Fidelio 

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 08 Kwi 2009

Posty: 251
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-07-30, 15:00   

Pisząc o "eliminowaniu ze społeczeństwa" miałam na myśli nie "utylizację" ale surowe wyroki więzienia, podobne do tych, które dostają mordercy. Osobnik katujący zwierzę powinien mieć świadomość szybkiego i dotkliwego wymiaru sprawiedliwości (więzienie będące nie wczasami, ale harówą i nigdy "w zawiasach za małą szkodliwość czynu"). Nie jestem zwolenniczką kary śmierci, nie jestem też wegetarianką, ale konsekwentnie kupuję wyłącznie mięso "ekologiczne" (zwierzęta hodowane w godziwych warunkach i zabite szybko w możliwie humanitarny sposób, co poświadczają odpowiednie certyfikaty). Przyjmuję do wiadomości, że przyszli lekarze muszą się na czymś kształcić, ale cięcie żywych, niczym nie znieczulonych, zwierząt wydaje mi się niepotrzebnym mnożeniem cierpienia). Eksperymenty, o ile nie można ich uniknąć ani zastapić, należy przeprowadzać RAZ, a potem dokładnie rejestrować wyniki i udostępniać je wszystkim, komu mogą być potrzebne. Jestem jak najdalsza od porównywania chirurga z rzeźnikiem i w sumie - o ile spełnione są standardy humanitaryzmu - przyjmuję zabijanie zwierząt jako zło konieczne.
 
 
 
Caban 
Nadbaltycki


Wiek: 21
Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 966
Skąd: Lublin
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-07-30, 15:36   

Cytat:
Cały Twój wywód traci sens gdy oprócz wymiaru stricte bilogicznego założy się, że człowiek funkcojnuje również na płaszczyźnie społecznej (która to, od jakiegoś czasu, determinuje więcej jego zachowań zarówno w skali jednostkowej jak i makro - ekonomia, prawo itd.)
Tak tak, bez pewnej kultury społecznej nie mógłbyś sobie wygodnie mieszkać, chodzić do prywatnych szkół, prowadzić handlu pornografią z zagranicą i kupować usług młodych prostytutek na starość... bo nie byłoby ku temu środków ani narzedzi, a poza tym ktoś silniejszy po prostu obdarłby cię ze skóry i zjadł.
Ale poniewaz stworzyliśmy jako gatunek tę cywilizację, która ci chyba zresztą odpowiada, nie dziw się, że muszą tu obowiązywać pewne regulacje, inne niż prawo dżungli...


czyli w takim razie priorytetem ludzkosci jest... istniec za wszelka cene? i po to zmienia sie kultura i mentalnosc? rozumiem ze w takim razie usprawiedliwila bys zmuszanie kobiet do rodzenia jesli byla by grozba wyludnienia ziemi? byl nawet taki film o tym, ze po jakiejs katastrofie ekologicznej tylko 1 na 100 kobiet byla plodna i zamiykano je w obozach i wyporzyczano do rodzenia dzieci. kurde zapomnialem nazwy. ciekawa byla tez ta druga strona filmu pokazujaca prawdziwe oblicze wladzy i jak bardzo rozni sie twarz polityka dla ludzi od tej prywatnej.

do czego zmierzam - wyznajesz jakies granice i bronisz ich bo jestes swiecie przekonana ze tak ma byc, jednak tylko dlatego ze zyjemy w czasach jakich zyjemy. krytykujesz podejscie do kobiet jakie bylo kiedys, krytyjesz wojny przemoc itp, a moze to wlasnie tez jest czesc tej niezbednej kultury ktora wciaz ewoluuje i jest nam tak samo narzucona przez nature jak potrzeba oddychana czy wydalania? z drugiej strony odrzucasz duchowosc i wiare, sprowadzajac swiat do martwej materii zlozonej z martwych atomow. w takim razie ja nie widze roznicy miedzy czyms zywym a kamieniem lezacym na ziemi. wszyscy jesetsmy tylko czescia jakiejs tam martwej materii. jesli bym wyznawal zasade ze zyje dla spoleczenstwa i trzymam sie granic i norm przez nie wyznaczanych musial bym zaprzeczyc swojej tozsamosci i wolnej woli, a ze tego nie zrobie to slucham sie jedynie wlasnych instynktow i potrzeb, nie zyje dla spoleczenstwa, bedac martwy czy nie.

Anabelle napisał/a:
Pragnę też zauważyć, że nikt nie chce kastrować pedofila, który ma upodobanie do nieletnich, ale panuje nad tym i nie wspiera dziecięcej pornografii poprzez kupowanie jej czy rozpowszechnainie (ktoś musiał zostać skrzywdzony, by powstała) i nie gwałci dzieciaków. Sankcje prawne odnoszą się do tych, którzy nie potrafią żyć ze swoją skłonnością nie krzywdząc innych.


pornografia ktora juz powstala lepiej zeby przydala sie pedofilom do zaspokajania ich potrzeb niz mieli by szukac wrazen w przedszkolach. tworzenie pornografii dzieciecej powinno byc karane, podkreslam DZIECIECEJ, takiej prawdziwej, a nie domniemanej. nie wiem czy wiecie ale w australii skazuja juz za pornografie rysunkowa, gdzie wiek jest wydumany przez sedziow. co ciekawe kobieta pelnoletnia ale wygladajaca na nieletnia grajac w pornolu rowniez towrzyla by pornografie dziecieca. to jest chore, szczegolnie przy tak rozwinietej technologii, gdzie naprawde przerobienie kogos w kadrze na dziecko i w druga stronie nie jest zadnym problemem. to juz jest skazywanie za posiadanie i nawet za myslenie co jest dla mnie chore i czemu sie sprzeciwiam. posiadanie zadnym prawem nie powinno byc zakazane. czegokolwiek. przy okazji jest to tez ogromne pole do naduzyc.

a zarabianie na niej... ludzie, a czy media to nie zarabiaja na wszelkich wojnach, cierpieniu, tragediach ludzkich itp? dziennikarze tylko jezdza i szukaja osob ktorym sie cos zlego stalo zeby pokazac ich lzy przed kamera. pewnie znajdzie sie nawet promil zboczencow masturbujacych sie przy takich wiadomosciach. :)

od poczatku pobytu na tym forum mowilem ze nagonka na pedofili to bedzie to samo co nagonka na pijanych kierowcow. ot taki wrog publiczny dla tlumu bo przeciez lud musi kogos nienawidzic. przybiera to juz oczywiscie rozmiary absurdu.

http://www.sportfan.pl/ar...acz-jej-zdjecia

wielka mi kurde pedofilia i biedne pokrzywdzone dziecko lol. prawda jest taka, ze stad biora sie mlodociani przestepcy i galeriani ze wiedza ze prawo stoi po ich stronie w kazdej sytuacji i zrobi z nich biedne pokrzywdzone dzieci a ty mozesz byc jedynie szantazowany.
_________________
www.wazektomia.com - i spełniają się marzenia ;)
(21 marca - 21 kwietnia wazektomia za 2099zł!)

Caban's philosophy
 
 
 
nikko_niki 


Wiek: 18
Dołączyła: 19 Maj 2010
Posty: 67
Wysłany: 2010-07-31, 12:53   

A propos okrutności wobec zwierzat:

http://www.tvn24.pl/12690...,wiadomosc.html

Dobrze, że chociaż znaleźli się dobrzy ludzie, którzy przygarnęli psa i zafundowali mu operacje.
_________________
And now you just keep trying and trying to find out where you belong
And I know you feel helpless now, and I know you feel alone
That's the same road, the same road that I'm on
 
 
Anabelle 
Anabelle


Wiek: 27
Dołączyła: 23 Mar 2010
Posty: 247
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-01, 23:39   

Caban napisał/a:
odrzucasz duchowosc i wiare, sprowadzajac swiat do martwej materii zlozonej z martwych atomow.

:-) zafunduję ci litr wódki (z wysyłką do wsi podlubelskiej) jak znajdziesz mój post , w którym piszę, że jestem niewierząca i odrzucam wszelką duchowość... Jestem agnostyczką i antyklerykałem (to nie to samo, co ateista).

[ Dodano: 2010-08-01, 23:40 ]
nikko_niki napisał/a:
Dobrze, że chociaż znaleźli się dobrzy ludzie, którzy przygarnęli psa i zafundowali mu operacje.

Żal tylko, ze ten sk... który to zrobił, wywinie się od odpowiedzialności :-x
Ale lepiej, że facet zatrzymał się by ratować psa, niż zajął się spisywaniem nr rejestracyjnego....
_________________
Człowiek jest w stanie wszystko pojąć, tylko nie może zrozumieć, dlaczego ktoś inny wyciera nos nie tak samo jak on...
by Iwan Turgieniew
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
 
   

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template created by Qbs. Template theme based on Unofficial modifications.